Posty

Orgazmiczny sernik z palonym masłem

Obraz
Ten sernik, a w zasadzie bardziej tarta serowa, to marzenie każdego smakosza. Nawet mój Małż, który za słodyczami nie przepada i którego musiałam przekonywać, że wypada zjeść tort weselny jak jest się panem młodym 😉, prosi o kolejny kawałek. Jest tu kremowość, chrupkość, smak słodki przenika się ze słonym, a najlepsze jest to, że przygotowanie tego cuda zajmuje 15 minut. Nie bawimy się tu w żadne kąpiele wodne, kruche spody, czy inne bajery - wszystkie składniki masy serowej po prostu miksujemy w mikserze, a spód robimy na patelni :) z bułki tartej. I ten spód to też jest mój hit, bo jest to znajomy smak, który pachnie domem, ale nie znając głównego składnika, trudno go zdefiniować. Przepis cytuję za Moniką Walecką z Kukbuka, który troszkę zmodyfikowałam i dodałam polewę z solonego karmelu, która bardzo mi tu pasuje, ale sernik jest równie pyszny "na golasa". Ten przepis to hit, dzięki któremu przy minimalnym nakładzie pracy możemy cieszyć się wyjątkowym deserem w gronie na...

Kreta - przewodnik dla aktywnych

Obraz
"clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: center;"> Tak, jak obiecałam w pierwszym poście , postaram się jak najlepiej opisać miejscówki dla osób, które lubią aktywny wypoczynek. Kreta pośród stricte turystycznych destynacji błyszczy tu jak najprawdziwszy brylant. Ba! Jeśli czytaliście poprzedni, plażowy, post to widzieliście już, że nawet trasa na plażę może być świetnym trekkingowym szlakiem. Zachęcam do zajrzenia do poprzedniego wpisu, a dla swojej i, mam nadzieję, Waszej przyjemności wrzucam jeszcze kilka fotek z Preveli , bo to o tej plaży mowa: O nowych miejscówkach zacznę z grubej rury, bo po wizycie na plaży w pierwszy dzień naszego urlopu, w drugi udaliśmy się zdobyć najwyższy szczyt Krety - górę Ida (2456m) w paśmie Psiloritis . Starożytna legenda głosi, że to właśnie tu po urodzeniu Rea schowała Zeusa przed jego ojcem.  Wyrocznia przepowiedziała Kronosowi, że jego dziecko odbierze mu władzę, więc wszystkie noworodki od razu zjadał. Po ur...

Kapusta kiszona

Obraz
Kapustę kiszoną każdy zna i myślę, że o jej właściwościach leczniczych również wszyscy wiemy, więc nie będę przynudzać. Dzisiaj dodaję taki przepis, nie-przepis, bo żeby zrobić domową kapustę kiszoną wystarczy kapusta, sól i słoiki. Możemy oczywiście poszaleć z dodatkami i rodzajami kapusty, ale sam proces przygotowania jest niezwykle prosty, a gdy uda nam się kupić już poszatkowaną, to w ogóle kwestia kilkunastu minut. Bardzo polecam podpytać w lokalnym warzywniaku, bo często worki poszatkowanej kapusty są na zamówienie ze względu na fakt, że trzeba je zużyć w miarę szybko, żeby kapusta się nie zaparzyła. Koszt dziesięciokilogramowego worka to tylko 15-20 złotych, a można zrobić zapasy na zimę i cieszyć się smakiem i walorami zdrowotnymi kiszonek w grypowym sezonie.  Najlepsze do domowego kiszenia są kamionkowe naczynia, ale wyparzony, szklany słoik też się nada. Ja po produkcji nalewek latem miałam kilka pięcio- i trzylitrowych słoików i kapusta wyszła w nich tak samo dobra. Możn...

Niebiańska Pavlova z kremem kawowym i malinami

Obraz
Bezy nigdy nie należały do moich ulubionych ciastek. Z dzieciństwa pamiętam takie z zakładowej cukierni z kremem na margarynie, były kruche i suche w środku, a krem nieprzyjemnie oblepiał podniebienie. Na długo obrzydziły mi próbowanie tego deseru, a dawałam mu kilka szans, bo wygląd zza szklanej gabloty był niezwykle kuszący. Podobnie historia wygląda z bezą włoską w postaci ciepłych lodów.  Skutecznie zniechęcona, ponownie bezy próbowałam tylko jako składowej deseru, a nie jego głównej bohaterki: w tartach z białą czapą, w pleśniaku, pychotce. Smakowała mi w takiej postaci, ale nie były to objawienia smakowe. Moja miłość do Pavlovej przyszła niespodziewanie, bo zamówiłam ją z braku deseru, który wybrałam z karty w gdańskiej restauracji Majolika . Był to tort bezowy z kawowym kremem i świeżymi malinami. Mimo, że byłam najedzona, to poskromiłam cała porcję i wspominając ten obiad, z resztą bardzo dobry, na pierwszym planie zawsze jest ona. Kiedy po zrobieniu domowego budyniu został...

Całoroczna sałatka z buraczkami

Obraz
Całoroczność to najlepsza cecha tej sałatki. Składniki dostaniemy o każdej porze roku i w zależności, czy buraczki przygotujemy wcześniej, możemy ją serwować na ciepło lub na zimno. To jest bomba witaminowo-minerałowa, która posmakuje nawet sałatkowym maruderom. Ma ser, słodkie buraczki, chrupkie ziarna i jest niezwykle fotogeniczna :) A! i składniki można podmieniać, bo buraczki komponują się świetnie z wieloma produktami. Czego chcieć więcej?  Poniższa ilość składników wystarczy na dwie lunchowe porcje. Sałatka świetnia nadaje się do pudełka do pracy. Pamiętajcie tylko, żeby rukolę dać na wierzch, żeby nie zwiędła, a dressing wlać do osobnego słoiczka (świetnie nadają się te po kaparach). Składniki -      2 duże lub 3 średnie buraczki -      4-6 garści rukoli lub roszponki                             -    kostka fety lub kawałek roladki koziej - ...

Jesienna sałatka z dynią i kurkami

Obraz
Kalendarzowa jesień się zaczęła -  sezon grzybowy w pełni, a na targu rozglądamy się już za składnikami na rozgrzewający obiad, a nie za arbuzem czy miętą do mojito.  Będę tęsknić za letnimi obiadami, ale też czekam na zapach wszelkich curry i gorących domowych zup. Na szczęście przed listopadową szarugą możemy się spodziewać jeszcze wielu słonecznych, kolorowych dni.  Teraz jest najlepszy czas, żeby łączyć lekkość letnich sałatek i sezonowych jesiennych składników, a poniższy przepis to sztandarowy przykład takiego połączenia z mojej kuchni. Poniżej znajdziecie przepis, który okazał się u mnie hitem letnio-jesiennym, który regularnie powtarzam. Składniki -      pół  niewielkiej dyni, używam piżmowej, ale nada się też hokkaido -      4-6 garści rukoli                              -    250g kurek -     2 garści ziaren słonecznika -   ...

Domowy sos pomidorowy

Obraz
Na wstępie pragnę zaznaczyć jedno: nie wolno przegapić sezonu na przetwory z pomidorów. I drugie: sezon właśnie się kończy. Dopóki można, oczywiście, jedzmy pomidory na świeżo, bo tak smakować nie będą jeszcze długo. Z mozzarellą, z ogórkiem, cebulką i kwaśną śmietaną, na kanapce ze świeżego chleba i na milion innych sposobów. Wiadomo jednak,  że ilości, jaką dała matka natura nie można przejeść, dlatego chwytać za chochlę i garnki i przetwarzamy to czerwone złoto na sos, passatę, pulpę, czy jakkolwiek chcecie to nazwać.  Po pomidory, jeśli nie macie swoich, warto wybrać się targ. Ja w tym roku postawiłam skrzynki i krzaki obrodziły pięknie, ale podczas naszych kreteńskich wakacji przetrzebiła je zaraza ziemniaczana. Mądry Polak po szkodzie - w przyszłym roku będą opryski. Mieszkańcom Wrocławia polecam Targ Piast , gdzie za 20kg pomidorów Lima zapłaciłam 40 złotych . Inne odmiany, które nadają się na przetwory to bawole serce (te mam od teściowej i zjadam na pniu każdą ilość),...